„PaDNoMPoA” FAN KLUB ICH TROJE? „PIK - Myśli bez Cenzury” Rok X Nr 1/24 - marzec 2017 kapela Obserwując poczynania Rady Powiatu w Myśliborzu można odnieść wrażenie, że powstał fan klub zespołu „PaDNoMPoA” - trójki radnych, którzy opanowali Zarząd Powiatu. Nie wiadomo, z jakiego powodu inna piątka radnych, w zmowie milczenia uparcie broni pozycji tego tercetu? Trochę niekonwencjonalnie działa ten fan klub. Radni tylko sporadycznie zabierają głos w sprawach przedstawianych przez trio „PaDNoMPoA”, a na uwagi opozycji (może koalicji, bo 11 radnych to znacząca większość) dotyczące sposobu zarządzania powiatem myśliborskim, nie stają w obronie swojego zespołu. Czyżby brakowało im argumentów, czy może wstydzą się grupy „PaDNoMPoA”? To pierwsze jest chyba domeną zespołu. Jego lider w większości przypadków używa dwóch taktyk argumentowania. W pierwszej stawia na wątpliwy autorytet wynikający ze stanowiska i wypowiada znamienne słowa: „to tylko dlatego, że wcale tak nie jest, jak mówi przedmówca”. W drugiej przyjmuje pozę pokrzywdzonej i użala się, że deszcz w Bangladeszu, to też za jej przyczyną. Tak na marginesie, to trudno określić lidera „PaDNoMPoA”. Każdy z trójki wchodzących w skład tego zespołu ma swoje priorytety i swój sposób na sukces. Można zauważyć, że spajają ich tylko metody działania. Czyżby te metody były źródłem popularności „PaDNoMPoA” wśród piątki radnych? Szkoda tylko, że polityka zespołu wcale nie służy Powiatowi Myśliborskiemu. Wydaje się, że Urząd Powiatowy i jego jednostki działają skutecznie tylko dzięki heroicznej postawie pracowników, którzy umieją odnaleźć się w atmosferze permanentnego chaosu. Chaos ten wydaje się być głównym przebojem tego zespołu. Każdą zmianę organizacyjną potrafią przekuć w politykę kadrową raczej niezwiązaną z pozyskiwaniem fachowców, tylko z wypełnianiem etatów, lub tworzeniem nowych. Następnie podpierają się obecnością nowozatrudnionych w czasie sporu i argumentują, że taka zmiana jest dobra dla jednostek oraz pozostałych pracowników nawet, jeżeli mają oni więcej obowiązków i gorszą organizację pracy. Chaos towarzyszy także polityce finansowej „PaDNoMPoA”. Budżet jest ciągłą niewiadomą, środki finansowe pojawiają się w różnych okresach roku finansowego i zawsze, jako gotowa propozycja wydatkowa. Liderzy „PaDNoMPoA” nie pytają radnych o propozycje inwestycji. Sami najlepiej wiedzą, jakie są potrzeby powiatu, chociaż nie prowadzą analizy w celu ich określenia. Prowadzą politykę „rozdawnictwa”, największą w obszarach własnych wpływów. Najwięcej pieniędzy planują do wydania bez próby zaangażowania ich jako wkład w projekty zewnętrzne. Członkom fan klubu mówią, że nie ma innego sposobu. Obrazuje to ich stopień pracowitości i zaangażowania. Izolacja to następny „atut” zespołu „PaDNoMPoA”. Prowadzi on skuteczną politykę odcinania Rady Powiatu od samorządów lokalnych. Kontakty odbywają się tylko na płaszczyźnie koniecznych porozumień urzędowych, a ewentualne rozmowy są tajnymi misjami prowadzonymi przez wybrańców. Pomimo tego, że w Radzie Powiatu obecni są przedstawiciele głównych partii działających na scenie politycznej, zespół „PaDNoMPoA” nie przejawia chęci współpracy z żadną z nich. Czyżby z drugiej strony podjęto także politykę izolacji? Może fan klubowi odpowiada, by Powiat Myśliborski był zepchnięty do roli głębokiej prowincji? Jaki urok posiada zatem zespół „PaDNoMPoA”? Może członkom fan klubu imponuje stoicki spokój, z jakim trójka idolów nie postrzega problemów, z którymi boryka się Powiat? Służba zdrowia jest traktowana przez „PaDNoMPoA”, jak scena. Najpierw solówka PaD w kierunku Szpitala w Dębnie, potem PoA wychodzi na scenę i daje popis dla szpitala w Barlinku, na koniec tworzą duet i kilka stówek do podziału dla obu szpitali. Nie rozwiązuje to oczywiście problemu, gdyż szpitale posiadają milionowe straty, ale podziw może budzić. Ewentualnie mały „bisik” i stwierdzenie, że przecież to nie „ich troje” wina, że szpitale są niedofinansowane. Nie ma planów na poprawę sytuacji. Nie ma nawet pomysłu na to, w jaki sposób i z kim prowadzić w tej sprawie jakąś dyskusję. Nie szuka się jakichkolwiek partnerów, którzy mogliby pomóc w rozwiązaniu tego problemu. Mniej widowiskowo traktowana jest sprawa oświaty. Szkoły podzielone są na strefy wpływów i tylko dwa razy do roku znajdują się w kręgu zainteresowania. Raz w porze budżetowej, a drugi raz w porze arkuszowej (ustalania ilości oddziałów). Wtedy bardzo często dochodzi do spięć miedzy idolami a fanami. W innych okresach oświata jest pozostawiona samej sobie. Nie jest ważne, że subwencja wyrównawcza jest obecnie na poziomie ujemnym około 500 tys. zł (w poprzednich latach na poziomie dodatnim od 1 do 2 mln zł). Nie dostrzega się problemu powolnego wygaszania MOW-u Renice. Nie szuka się sposobu na ograniczenie skutków niżu demograficznego we wszystkich szkołach, sposobów na reorganizację i ich rozwój. Nawet w obliczu reformy pozostawia się sprawy swojemu biegowi. Zaprawdę, można bić brawo za stoicki spokój tej trójki. Imponująca jest także umiejętność tworzenia podziałów w strukturach starostwa i w społeczeństwie według zasady - kto nie z nami, ten nie ma racji. Nawet bytu. Powiatowy Urząd Pracy jest jednostką Starostwa w Myśliborzu i ma swojego dyrektora. Był zarządzany bardzo dobrze, co potwierdzają nagrody w konkursach na szczeblu krajowym. Liderka zespołu „PaDNoMPoA” wyznając maksymę, że scena może być tylko nasza, przyznała sobie, przy wtórze pozostałej dwójki z „ich trojga”, władzę nad decyzjami dyrektora PUP-u. Teraz według wcześniej wymienionej zasady dzieli społeczeństwo szczodrze obdarzając stażami tylko właściwą jego część. Trudno zrozumieć ten niemy zachwyt całej piątki fanów tercetu „PaDNoMPoA”. Może argumenty, które za tą postawą przemawiają, są nie do wypowiedzenia? Każdy z Panów musi jednak zdawać sobie sprawę z tego, że społeczeństwo nie wybrało ich po to, by byli fanami tego egzotycznego tercetu. Wybrało ich po to, by pilnowali interesów wszystkich mieszkańców naszego powiatu, a nie tylko tej zgranej trójki. Nie powinni więc uparcie uchylać się od odpowiedzialności. Zwłaszcza w sytuacji, gdy tercet „PaDNoMPoA” prawie codziennie, śpiewa cały czas tę samą, swoją piosenkę, pod znamiennym tytułem: „PaDł NoM PowiAt”. PG *rysunek pochodzi ze strony: pintodibujos.com

pasek

qr

ts PiK © 2016 | APYCOM

863055